OFF MINE

Kategoria:

Pani Kiczcock: Idole, których nie było

14.10.2020

W dyskusjach o związku muzyki i kina zazwyczaj pojawiają się tematy filmów biograficznych, aktorskich występów muzyków i tworzonych przez nich soundtracków. Dużo rzadziej mówi się za to o zespołach i artystach będących owocem inwencji twórczej reżyserów i scenarzystów. Fikcyjnych artystów znajdziemy w kinie całkiem sporo, w przeróżnych odsłonach. Warto więc przyjrzeć się ich rodzajom, sposobom tworzenia i wykorzystania w kinie.(więcej…)

zobacz więcej

Martyna Kościelnik: Iggy Pop „Lust For Life” – recenzja

07.10.2020

Początek sierpnia. Bramki powoli się otwierają, a Ty pędzisz prosto w samo serce Doliny Trzech Stawów. Zaczynasz trzydniową przygodę z OFF Festivalem. Muzyka otacza Cię z każdej strony - możesz swobodnie przemieszczać się między scenami, poznawać nowe rytmy czy wiernie stać przy barierkach w oczekiwaniu na ukochanego artystę, zacieśniając przy tym więzy z innymi oddanymi fanami. Relacja ...

Adam Smolarek: Nath „Nathing” – recenzja

30.09.2020

Muzyki Nath, czyli pochodzącej z Bydgoszczy Natalii Korpowskiej, możemy słuchać już od około dwóch lat - od momentu kiedy na Soundcloudzie pojawiły się jej pierwsze kawałki. Od początku było wiadomo, że jej styl to mieszanka lo-fi hip-hopu i łagodnego śpiewania, czyli ścieżka dźwiękowa do wyluzowania, wykonywana raz po polsku, a raz po angielsku. Pod koniec sierpnia ukazał się jej debiutancki ...

Jędrzej Sołtysiak: Brexitcore’owe początki

23.09.2020

Najpierw czekamy na ogłoszenie konkretnej daty. Śledzimy ogłoszenia, w międzyczasie słuchamy muzyki od zapowiedzianych artystów, bukujemy noclegi i kupujemy bilety. Wreszcie – jedziemy! Festiwale trwają jednak zaledwie chwilę. Po kilku dniach wypełnionych muzyką oraz masą nowych wspomnień powracamy do swoich spraw. (więcej…)

Tomasz Matejuk: Wszystkich nas czeka to samo – porządny hip-hop. Zwłaszcza na OFF-ie

16.09.2020

Zastanawiałem się, o czym mógłby traktować mój pierwszy artykuł w ramach inicjatywy OFF MINE. Temat jednak nasunął się sam, gdy pod koniec sierpnia, niespodziewanie, na tydzień przed oficjalną datą premiery (a może właśnie spodziewanie, patrząc na działania promocyjne przy poprzednich wydawnictwach tego artysty), Taco Hemingway wypuścił do sieci „Jarmark”. (więcej…)