Off Festival
Artysta

Wojciech Bąkowski


Jego na pewno znacie. Choć wygląda na to, że dziś większym uznaniem cieszy się wśród koneserów sztuk wizualnych, po rozwiązaniu duetu Niwea nie zerwał z muzyką. „Kształt”, „Telegaz”, „Duchy kotów” to płyty na których poszukuje, ale nie daje się znaleźć – mnoży wątki, unika stylistycznego samookreślenia, ucieka przed narracyjnością, która mogłaby ułatwić kontakt z szeroką publicznością. Mówi albo milczy. Bywa liryczny albo odpychający. Wymyka się. A im bardziej się wymyka, tym bardziej chce się za nim podążać.